Odp: Wyprawy dla "mniej zaawansowanych rowerowo"
:D:D
Nie jesteś zalogowany(a). Zaloguj się lub zarejestruj.
Forum BikerTrzebinia.pl » Wycieczki, wyprawy » Wyprawy dla "mniej zaawansowanych rowerowo"
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
You must zalogować or zarejestrować to post a reply
:D:D
Anni: Czyli ewentualna jazda z Tob? b?dzie polega?a na tym, ?e powiesz mi na starcie kt??r?dy mam jecha? i to by by?o na tyle??:P
Anni jak chcesz robi? post?py to po co robisz odpoczynek po podjazdach ? Chcesz wylewu dosta?
?Odpoczywa si? na zjazdach ?eby rozprowadzi? po nogach zm?czenie przed kolejn? g??r?.
Jak nigdy nie siadam, je?li o to Ci chodzi. Po prostu zatrzymuj? rower, nie schodz?c z niego, wi?c nie przesadzaj z tym wylewem. ;-)
/EDIT Ju? m??wienie, ?e trasa jest nudna jak flaki z olejem nie przyniesie oczekiwanych efekt??w. Nie b?d? m??wi? ile ja w tamtym roku powtarza?em jedn? i t? sam? rund?, ale na pewno nigdy nie m??wi?em, ?e jest nudna
Nudna, bo znam j? ju? od A do Zet. :>
Anni: Czyli ewentualna jazda z Tob? b?dzie polega?a na tym, ?e powiesz mi na starcie kt??r?dy mam jecha? i to by by?o na tyle??
No, a? tak chamski nie m??g?bym by?.
Wojtek napisał(a):Anni jak chcesz robi? post?py to po co robisz odpoczynek po podjazdach ? Chcesz wylewu dosta?
?Odpoczywa si? na zjazdach ?eby rozprowadzi? po nogach zm?czenie przed kolejn? g??r?.
Jak nigdy nie siadam, je?li o to Ci chodzi. Po prostu zatrzymuj? rower, nie schodz?c z niego, wi?c nie przesadzaj z tym wylewem. ;-)
Zatrzymanie roweru to zatrzymanie n??g czyli odpoczynek nie wiem sk?d wymy?li?e?, ?e mia?em na my?li siadanie. Je?li bym widzia?, ?e kto? siada na poboczu to musia?by by? chyba bardziej pijany ni? zm?czony
Ja po wysi?ku nigdy si? nie zatrzymuj? wol? pokr?ci? chodzia? na tym 1:1 ?eby uspokoi? puls, przez kilka min bo zatrzymanie n??g (zatrzymywanie rowera bo chyba st??jki nie robisz w miejscu) przy pulsie maksymalnym mo?e kiedy? zwali? Ci? z n??g
bo serce pompuje dalej krew na najwy?szych obrotach.
Dzięki Wojtek, zastosuję się do Twojej rady na drugi raz.
Tylko lojalnie uprzedzam, ?e ja jad? swoim tempem treningowym (musz?, je?li maj? by? post?py), wi?c je?li nie nad??ysz, to raczej nie zaczekam na Ciebie, za wyj?tkiem podjazd??w pod Alwernie, Mi?kinie i Pary? (na nich mog? zaczeka?, bo zwykle po nich si? zatrzymuj? na 5 minut odpoczynku i uzupe?niania p?yn??w. ale to s? moje jedyne postoje na ca?ej tej trasie).
ladnie czego to czlowieka mozna nauczyc w BT zawsze ja z kenym tak robilem
a teraz juz anni chce ludzi w tyle zostawic ![]()
Annihilator napisał(a):Wojtek napisał(a):Anni jak chcesz robi? post?py to po co robisz odpoczynek po podjazdach ? Chcesz wylewu dosta?
?Odpoczywa si? na zjazdach ?eby rozprowadzi? po nogach zm?czenie przed kolejn? g??r?.
Jak nigdy nie siadam, je?li o to Ci chodzi. Po prostu zatrzymuj? rower, nie schodz?c z niego, wi?c nie przesadzaj z tym wylewem. ;-)
Zatrzymanie roweru to zatrzymanie n??g czyli odpoczynek nie wiem sk?d wymy?li?e?, ?e mia?em na my?li siadanie. Je?li bym widzia?, ?e kto? siada na poboczu to musia?by by? chyba bardziej pijany ni? zm?czony
Ja po wysi?ku nigdy si? nie zatrzymuj? wol? pokr?ci? chodzia? na tym 1:1 ?eby uspokoi? puls, przez kilka min bo zatrzymanie n??g (zatrzymywanie rowera bo chyba st??jki nie robisz w miejscu) przy pulsie maksymalnym mo?e kiedy? zwali? Ci? z n??g
bo serce pompuje dalej krew na najwy?szych obrotach.
Zgadzam si? do jednej rzeczy z Wojtkiem, ?e jak masz szybki puls to trzeba go najpierw uspokoi?, czyli zmniejszy? tempo. Ale kategorycznie nie zgadzam sie, ?e nie nale?y odpocz?? np. robi?c st??jk?, po to by dokrwi? mi??nie n??g, porozci?ga? je, popracowa? z nim lekko bez uciskaj?cego arterie siod?a. Nawet warto co? takiego zrobi? na maratonie, wtedy jest szansa, ?e dalej si? zajedzie, je?eli objawy zdr?twienia wyst?pi?y na siodle. To nic tylko zsi??? i je prostowa? i masowa?. Wystarczy minuta, mo?e dwie. Wiadome, ?e p??ki jeszcze si? da, to warto robi? st??jk? na rowerze, gdy jedziemy z g??ry, ale i tak mamy pewne ograniczenia ruchowe. Dlatego zaznaczam, ?e zatrzymanie si? jest przy ma?ym pulsie i mocnym zdr?twieniu wskazane, je?eli czujemy, ?e zaistnia?o niedokrwienie jakich? mi??ni poprzez ucisk siod?a.
16:30 wyruszam ;-)
No i my ju? po - 54 km z Kub? zrobili?my, ja mia?em ?redni? 22.2, Kuba pewnie wi?ksz?. Niestety skr??ci?em tras? o par? km, bo ba?em si? przeci??enia silnika, ale po przyj?ciu do domu, stwierdzi?em, ?e zapas mocy na par? km bym jeszcze mia?. Mo?e nast?pnym razem.
Prawdopodobnie (je?li chodzi o mnie), nast?pny raz mo?e by? w poniedzia?ek, gdy? w pi?tek wypada?oby co? na uczelnie si? pouczy?. Kuba chyba je?dzi codziennie, wi?c jazd og??lnie nie brakuje, jak kto? chce i jest ch?tny.
Mi wyszło 55,5 km średnia prędkość 23,7km/h.
Więcej rozpisałem się tutaj:
http://bikertrzebinia.pl/forum/viewtopi
4730#p4730
Wojtek napisał(a):Zatrzymanie roweru to zatrzymanie n??g czyli odpoczynek nie wiem sk?d wymy?li?e?, ?e mia?em na my?li siadanie. Je?li bym widzia?, ?e kto? siada na poboczu to musia?by by? chyba bardziej pijany ni? zm?czony
Ja po wysi?ku nigdy si? nie zatrzymuj? wol? pokr?ci? chodzia? na tym 1:1 ?eby uspokoi? puls, przez kilka min bo zatrzymanie n??g (zatrzymywanie rowera bo chyba st??jki nie robisz w miejscu) przy pulsie maksymalnym mo?e kiedy? zwali? Ci? z n??g
bo serce pompuje dalej krew na najwy?szych obrotach.
Zgadzam si? do jednej rzeczy z Wojtkiem, ?e jak masz szybki puls to trzeba go najpierw uspokoi?, czyli zmniejszy? tempo. Ale kategorycznie nie zgadzam sie, ?e nie nale?y odpocz?? np. robi?c st??jk?, po to by dokrwi? mi??nie n??g, porozci?ga? je, popracowa? z nim lekko bez uciskaj?cego arterie siod?a. Nawet warto co? takiego zrobi? na maratonie, wtedy jest szansa, ?e dalej si? zajedzie, je?eli objawy zdr?twienia wyst?pi?y na siodle. To nic tylko zsi??? i je prostowa? i masowa?. Wystarczy minuta, mo?e dwie. Wiadome, ?e p??ki jeszcze si? da, to warto robi? st??jk? na rowerze, gdy jedziemy z g??ry, ale i tak mamy pewne ograniczenia ruchowe. Dlatego zaznaczam, ?e zatrzymanie si? jest przy ma?ym pulsie i mocnym zdr?twieniu wskazane, je?eli czujemy, ?e zaistnia?o niedokrwienie jakich? mi??ni poprzez ucisk siod?a.
Ze st??jk? ?artowa?em bo to jest bezsensowny pomys?. A Kuba na ucisk siod?a to wystarczy wsta? i pokr?ci? troch? na stoj?co a jak nie pomaga to zmieni? siod?o
A co do rozci?gania zaraz po maratonie to nie jestem pewien czy to jest wskazane, chyba powinno by? to wieczorem po ciep?ej k?pieli aczkolwiek widywa?em ( i sam tak nieraz robi?em) rozci?gaj?cych si? zawodnik??w po zawodach biegowych/kolarskich i nic im nie by?o :>
Gdzie ?artowa?e?? M??wi?e? wyra?nie to co potwierdzasz w kolejnym po?cie. "?adnych zatrzyma?." To samo napisa?em, ?e mo?na wsta? z roweru, ale na prawdziwe zdr?twienie, (nie m??wi? o skurczu) to nale?y jak najszybciej doprowadzi? krew do mi??ni i najskuteczniej to zrobisz zatrzymuj?c si? i zsiadaj?c pozwalaj?c mi??niom rozlu?ni? si?. Gdy tylko wstajesz na rowerze nadal masz napi?te ?ydki i musisz utrzymywa? r??wnowag? i koncentracj? (uwag?) nie mo?esz skupi? si? tylko na rozlu?nieniu mi??ni, lecz na je?dzie.
Sie zrobi?o niezle OT , ale wyja?nie
?artowa?em ze st??jk? bo st??jka to stanie w miejscu na rowerze bez zsiadania
Ale ogolnie to w trasie nie ma sensu si? zatrzymywa? je?li nie ma takiej potrzeby :>
Jak nie ma potrzeby to nikt się nie zatrzymuje
;p i wszystko jasne ![]()
Kto by sie wybrał w sobote na jakąś trase w okolicach 45-50km w jedną strone tylko myśle gdzie by tu jechać tempo raczej spokojne średnia w okolicach 23km/h ![]()
Posty [ 16 do 30 z 32 ]
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
You must zalogować or zarejestrować to post a reply
Forum BikerTrzebinia.pl » Wycieczki, wyprawy » Wyprawy dla "mniej zaawansowanych rowerowo"
[ Stworzono w 0.041 sekund na podstawie 7 zapytań. Ale szybko! ]