1

Temat: "Masówka" 11 lipca 2010

No to kolejna masówka, tym razem 11 lipca 2010. Tak jak ostatnio, godzina 14:00 pod żabką w Trzebini.

Fotki z poprzedniej opublikujemy tylko jak Krystian je wrzuci tongue
Tym razem cel będzie niespodzianką (spontan), dystans około 50 km.
Wracamy przed meczem czyli o 19:30 każdy powinien być już przed TV big_smile

Tak jak ostatnio zapraszamy wszystkich chętnych, tempo będzie lajtowe.

2

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

Tym razem będę big_smile

Wywlekę też Niemca, pod warunkiem, że tempo będzie lajtowe tongue

"Twenty years from now you will be more dissapointed by the things that you didn't do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbour. Catch the trade winds in your sails. Explore. Dream. Discover." M. Twain

3

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

Miał byc lajt, to był tongue

Chodzenie do szkoły powoduje obniżenie odporności i spadek kondycji.

4

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

Jaką mieliście trasę? Fajnie się dziś jeździło?
Niestety, mimo najszczerszych chęci, nie dałam rady Wam w ten weekend poprzeszkadzać, ale czekam na kolejną "masówkę" tongue.

5

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

No, było nieźle big_smile

Godzina odpowiednia, pogoda i brak celu wycieczki spowodował, że na starcie były aż 4 osoby tongue Rozwell, sponsor, Annihilator. Facząc się nawzajem wyruszyliśmy w stronę Olkusza. Jako, że nie było "obcych" to tempo lekko było większe niż ostatnio tongue W Myślachowicach rozwell powiedział nam, żebyśmy sp!%#!%(@!* i pojechał do domu. W tym samym czasie Annihilator również zwątpił dla zasady. Pojechaliśmy więc sami w kierunku Pustyni Błędowskiej.

W Kluczach byliśmy po nieco ponad godzinie. Zaopatrując się w mineralkę zjechaliśmy ku zalesionej pustyni by potem po 500 metrach z buta po mega piachu przedzierać się w stronę Śląskich zabudowań (>10km na oko jak nic tongue). Odpowiednia temperatura, idealne warunki do marszu i ogólne samopoczucie wynikające z ilości dzień wcześniej spożytego złotego izotonika spowodowały, że zwątpiliśmy po 2km tongue Po kolejnych 2 km powrotu (w innym kierunku) dotarliśmy do "oazy" big_smile Przejeżdżając przez wodę zamoczyliśmy buty, a że była taka zimna pomoczyliśmy się tam jeszcze dobre 15 min smile Potem powrót w mniejszym tempie przez Olkusz z postojem po 3 litry wody w cenie 1,10 zł big_smile Ledwo dojechałem do domu ze zmęczenia a sponsor stwierdził, że musi uderzyć jeszcze na puszczę big_smile

6

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

Ach, to uroczą mieliście wycieczkę big_smile.

P.S. Nie sądziłam, że rozwell jest taki milusi ;p

7

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

W sumie to my tez dla niego tacy: ^&$$%@#&*&(*&(( mili byliśmy smile

Chodzenie do szkoły powoduje obniżenie odporności i spadek kondycji.

8

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

spons napisał(a):

W sumie to my tez dla niego tacy: ^&$$%@#&*&(*&(( mili byliśmy smile

aaa, bo już podjechać szybciej podjazdu pod Myślachowice nie można żeby nie zdenerwować człowieka tongue

9

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

A przecież czekaliśmy tongue

Chodzenie do szkoły powoduje obniżenie odporności i spadek kondycji.

10

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

A przy okazji darł się jeden ,,No dalej! Dalej! Zgubimy go!''

11

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

...

12

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

Musiałeś to mówić? Rozwell się zamknął w sobie tongue

Chodzenie do szkoły powoduje obniżenie odporności i spadek kondycji.

13

Odp: "Masówka" 11 lipca 2010

spons napisał(a):

Musiałeś to mówić? Rozwell się zamknął w sobie tongue

To jeszcze nic. Jak się keny zamknie w sobie, to chyba się opiję pierwszy raz w życiu z tej okazji. :-P