Menu główne
Start
FORUM
Rowerowe
Zawody rowerowe
Rajdy rodzinne
Wycieczki rowerowe
Szlaki rowerowe
Opisy miejscowości
Warto zobaczyć
Kalendarz imprez
Budowa roweru
BikerTrzebinia.pl
Blog BikerTrzebinia
Wasze wycieczki
Kontakt/Redakcja
Skład
Polecamy
KTK Chrzanów
Foxiu
Bannerki
Pozostałe
Pojęcia
Biorytmy
Szukaj
Linki
Nagłówki RSS
Trzebinia
Trzebinia – miasto w woj. małopolskim, w powiecie chrzanowskim, siedziba gminy miejskiej Trzebinia. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. katowickiego. Należy do Jaworznicko-Chrzanowskiego Okręgu Przemysłowego.

Obszar miasta i gminy Trzebinia położony jest na pograniczu Wyżyny Olkuskiej, Pagórów Jaworznickich i Rowu Krzeszowickiego, w zachodniej części województwa małopolskiego, w powiecie chrzanowskim. Geograficznie obszar miasta i gminy jest wyżyną wzniesioną od 270 do 470 m n.p.m. Przez teren miasta przebiega granica ważnych regionów: śląskiego i krakowskiego.
Forum Chrzanów | studio piercingu lublin
przeprowadzki wrocław | rolety trzebinia | biuro rachunkowe trzebinia |  wynajem limuzyn bydgoszcz

| Joomla | Forum rowerowe | Mundial | Instalacja gazowa | Trzebinia | Przeprowadzki Wrocław | Mundial 2010


Wycieczka: odkrywkowa kopalnia diabazu - Niedźwiedzia Góra
Autor: Gosia   
09.05.2007.
kopalnia2 Niedźwiedzia Góra to zaledwie 380 metrowe wzgórze okolicy Krzeszowic. Wokół niej gęsty las ciągnący się od samej Puszczy Dulowskiej do miejscowości o słodkiej nazwie Brzoskwinia. Cały ten obszar leśny leży między autostradą A4 a drogą numer 79 Kraków-Trzebinia. Zaledwie 500 metrów od niej znajduje się odkrywkowa kopalnia diabazu o tej samej nazwie.

 

 

 

 

 

Jak już pewnie się domyślacie kopalnia ta będzie celem naszej kolejnej krótkiej wycieczki zaplanowanej na 17-go kwietnia. Razem z kenym spotykamy się o godzinie 8:00 we wtorkowy słoneczny poranek w okolicach zalewu Chechło w Trzebini, oczywiście nie obyło się bez spóźnienia ;)
Foreight nie wykazał chęci jazdy z nami, ale domyśliłam się, że chodzi tu o niesprawny rower w tamtym czasie, a reszty Bikerów nie było czasu zapraszać gdyż pomysł zrodził się tak zupełnie znienacka. Ruszamy więc we dwoje spokojnym tempem przez chłodną i wilgotną jeszcze po nocy Puszczę Dulowską.

kopalnia Trasa do kopalni przebiega bardzo prosto. Ruszając z Chechła przejeżdżamy Puszczą do samego Rudna, następnie międzynarodowym szlakiem Greenways dojeżdżamy do leśnego skrzyżowania dróg naszego szlaku z zielonym rowerowym szlakiem lokalnym. Z tego miejsca do Niedźwiedziej Góry jest już tylko około jednego kilometra.

Jesteśmy na miejscu. Zatrzymujemy się przed tabliczką ostrzegawczą i jeszcze otwartym szlabanem .Zapoznajemy się z harmonogramem robót strzałowych i okazuje się, że za około 30 minut od naszego przyjazdu zaczyna się odstrzał przygotowanych już ładunków. Podejmujemy szybką decyzję i wbijamy się w las nad południową ścianą kopalni.

Zachowując szczególną ostrożność zatrzymujemy się w bezpiecznym i spokojnym miejscu z widokiem na cały teren kopalni. Nie ściągamy kasków dla większego bezpieczeństwa przy ewentualnym wybuchu i wyrzutu drobnych kamieni w górę. W czasie oczekiwania na odpalenie pierwszych ładunków obserwujemy pracę maszyn roboczych: wiertnicy która zakończyła swoją pracę dużo wcześniej, koparkę pracującą w jednym rytmie na najgłębszym piętrze oraz samochody transportujące urobek do zakładu przeróbczego. Nawet jeśli kenego nie interesuje ten widok to dla mnie jest wyjątkowo interesujący. W końcu teorię zdobyta na wykładzie z górnictwa odkrywkowego mogę prześledzić i wykorzystać przy obserwowaniu cyklu pracy w rzeczywistości. Keny nawet jeśli udaje, że się nie nudzi to z zaciekawieniem słucha tego co mam do powiedzenia:)

kopalnia3 diabaz

 

Kopalnia „Niedźwiedzia Góra” usytuowana jest na terenie Zwierzyńca We wsi Tenczynek na jej południowym krańcu. Wybudowana została w 1902 roku. Wydobywa się w niej rzadko spotykaną kopalinę którą jest diabaz. Powstał on w okresie permskim (270-230 mln lat temu) kiedy to szczególną aktywnością odznaczała się działalność magmy. Wydostawała się ona z głębi ziemi szczelinami wśród starszych skał tworząc różnego rodzaju intruzje magmowe lub po prostu wylewała się bezpośrednio potokami na powierzchnię ziemi szybko zastygając tworząc porfiry (w kopalni Zalas) oraz diabazy spotykane właśnie tutaj.
Sporo można by pisać geologii terenu i historii powstania diabazu, ale to nie w tym artykule. Dodam jeszcze na temat kopalni taką ciekawostkę, że zasoby przemysłowe diabazu „Niedźwiedziej Góry” wynoszą około 4,5Mg (ton), a wydobycie roczne to przeciętnie 150 000Mg. Wygląda na to, że jeszcze kopę lat potrzeba by wyczerpać całe złoże, które wykorzystuje się głównie jako materiał do budowy i utwardzania dróg, a ciekawe ogromne głazy mogą ciekawie zdobić nasz ogród:)

 

ciezarowka

Wracając do naszych obserwacji, w końcu doczekujemy się syren ostrzegawczych i po kilku słyszymy ogromny huk. Dym zaczął unosić się nad wyrobiskiem-jedna seria wystrzelona.
Podeszliśmy do krawędzi skarpy by zobaczyć efekt pracy inżynierów. Ściana nie rozsypała się tak jak myślałam…widoczne były tylko spękania, czyżby oszczędzali na środku wybuchowym:/
Mniejsza o to, kiedyś będę górnikiem i w normalny i legalny sposób poznam sposoby pracy na kopalni.

Robimy jeszcze kilka fotek i zmywamy się w kierunku domu.
Pewnie jeszcze przez długi czas będę myśleć o tym co tam widziałam i postanawiamy z Tomkiem, że w najbliższym czasie zwiedzimy wszystkie kopalnie w naszej okolicy, a trochę ich jest, tych czynnych i tych które od dłuższego czasu zdobią nasze lasy w efektowne i bardzo interesujące kamieniołomy.
Wnętrze ziemi zawsze człowieka będzie intrygować.


Wracając do domu keny wyciąga mnie jeszcze do bukowego lasu w Tenczynku, który jest 330-to metrową górą o nazwie Buczyna gdzie spotykają się okoliczni pasjonaci wyczynowej jazdy na rowerach. To taki grawitacyjny bardzo niebezpieczny sport, z mojego punktu widzenia oczywiście :P
Aż mnie głowa bolała jak widziałam te potężne hopki czy wyskoki:/
Ale mimo wszystko podziwiam ich za odwagę i za upór ,bo w końcu chłopaki sami zrobili tą swoją miejscówkę, którą potem musieli odnowić, gdy ktoś l leśnictwa stwierdził, że tylko szkodzą przyrodzie:/
Co za bzdura...

gosia-1 keny


Puszcza prowadzi nas z powrotem do Chechła, a stamtąd już każde z nas jedzie w swoją stronę.
Nasza wycieczka wyniosła zaledwie 60km,ale wrażeń nam nie brakowało :)
 

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »