|
Autor: keny
|
|
11.12.2005. |
 Szczegółówy opis 4 dni obozu w Zwardoniu, który odbył się w dniach 21-24 października 2005 roku. Relacja z mojego wypadku, a także powrotu do domu z zepsutym rowerem przez prawie 20km. Podsumowanie, wrażenia, fotki i inne |
|
Czytaj całość
|
|
|
Redaktor: Administrator
|
|
11.12.2005. |
 | Tak wygląda moje Shimano Deore po obozie rowerowym w Zwardoniu ;) na jednym z fajniejszych zjazdów po kamieniach, korzeniach, gałęziach i takich tam w korycie wyżłobionym przez wodę przy niezłej prędkości nagle zblokowało mi tylne koło, przez "parę" metrów jechałem z niezłym poślizgiem po glinie :) staje, patrze, a tu... | |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: keny
|
|
11.12.2005. |
Właśnie wróciłem z obozu rowerowego w Zwardoniu (organizowanego przez AZS Akademii Ekonomicznej w Krakowie). Obszerną relację zamieszczę później. Na razie daję linka do fotek (tylko podczas jazdy i przygotowań). PS. Dla obozowiczów, którzy chcą zobaczyć wszystkie zrobione przeze mnie fotki linka zamieszczę na forum albo dam linka przez maila ;) (razem 86 fotek) |
|
|
Autor: Foreight
|
|
11.12.2005. |
|
W ostatnią słoneczną niedzielę wybraliśmy się na hopki, które znalazł Krystian. Udaliśmy się tam w składzie ja, keny, mario i krystian. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: keny
|
|
11.12.2005. |
|
Był deszczowy dzień, cały czas padało, siedzieliśmy w domu nie mając nic do roboty. Nadeszła godzina 16.00, przestało padać. Wtedy oni przyjechali... Oni, czyli Lesiu z Kowalem, pytają czy jedźiemy pojeździć, Gdzie w taką pogodę?! Na Bożniową!! Zdziwnieni wychodzimy na rower.. po chwili wracamy się spowrotem do domu aby się przebrać - zostaliśmy uświadomieni, że tego dnia nie wrócimy czyści... Po drodze zachaczamy jeszcze o dwóch kumpli, ci też bez większego zastanowienia wychodzą w "roboczych" strojach. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: keny
|
|
11.12.2005. |
Dziś razem z mariem i Rudym wybraliśmy się nad zalew Chechło, konkretniej nad śluzę, a jeszcze konkretniej bezośrednio do wody, która płynie z tej śluzy.. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: Annihilator
|
|
11.12.2005. |
|
Po zdobyciu namiarów na sprawców tej stronki, popychany głodem rowerowym, nie mogłem dłużej czekać i umówiłem się na pierwszą wyprawę z nimi. Oj działo się... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: Annihilator
|
|
11.12.2005. |
|
Korzystając z okazji, żem nowy tu redaktor to muszę się na coś poskarżyć... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: keny
|
|
11.12.2005. |
|
Po Rajdzie Mamota razem z Foreightem, mariem, Lesiuem i Krystianem wybraliśmy się do Regulic na tamtejsze chopki. Miejscowi oblatywacze zapraszali chętnych do przyjazdu. Mięli być goście z Olkusza, Jaworzna a także z okolic. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: Annihilator
|
|
11.12.2005. |
|
A było to w tę niedziele, za górami i za lasami... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Autor: Annihilator
|
|
11.12.2005. |
|
To miałbyć wielki dzień. Ambitny cel - do krakowa na rowerach. W zamierzeniu miałobyć 100 km i niezapomniany dzionek. Wypady na uczelnie i takie tam. Co do jednego jestem pewien - niezapomniany on będzie na pewno. |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 46 - 57 z 57 |